W czasach szkoły podstawowej, w końcówce lat 80-tych, trenowała tenis na piotrkowskich kortach pod okiem Wiesława Kozicy. Częstokroć w lokalnych turniejach zajmowała miejsca na podium. Była też „Dziewczyną Tygodnia” w nr 23. „Tygodnika Piotrkowskiego” z dn. 07.09.1989.
Małgorzata Turzeniecka, bo o niej mowa, prócz tenisa rozwijała także równolegle swoją pasję malarską. W tym zakresie ukończyła Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych w Łodzi, a potem studia na Wydziale Artystycznym Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej (UMCS) w Lublinie (dyplom z rzeźby). Po wyjeździe z kraju do Turynu, gdzie mieszka do dziś, zdobyła dyplom w Accademia Albertina di Belle Arti di Torino we Włoszech oraz była także stypendystką Ludowej Wyższej Szkoły Sztuki w Aakirkeby w Danii.
Gosiu! Bardzo miło było Cię spotkać na naszych kortach i porozmawiać po latach! W tym roku jakoś się nie ułożyło, ale przy najbliższej okazji weź swojego Rossignola, to zagramy seta, a za portretową pamiątkę naszego spotkania w Twojej technice akwareli, bardzo dziękuję!









